Szuflada

…bo życie jest ciekawe

recenzja

Filmy, nowości

ZAPASY Z ŻYCIEM

118388_1

„Zapaśnik” to dramatyczna opowieść o zmaganiu z życiem. Próbie poskładania tego, czego nie można już naprawić.

 

Główny bohater jest podstarzałym zawodnikiem wrestlingu (postać doskonale zagrana przez Mickey’go Rourke). Randy „Taran” Robinson najlepsze lata kariery ma już za sobą. Niczego się nie dorobił. Mieszka w przyczepie. Pracuje w miejscowym supermarkecie. Ma córkę, którą przez lata zaniedbywał, a teraz próbuje odzyskać. W wolnych chwilach podrywa, tak samo jak on, przegraną striptizerkę o złotym sercu. Tak naprawdę, jest sam jak palec.

 

Forma sportowego dramatu zaproponowana przez reżysera Darrena Aronofskiego jest pomysłem na snucie egzystencjalnej opowieści. Od pierwszych scen filmu oglądamy wrak człowieka, który próbuje się podnieść. Randy chce coś zmienić, ale od początku skazany jest na porażkę. Na ringu ciało odmawia posłuszeństwa, tak samo jak intuicja, podczas nieporadnych sposobów nawiązania głębokich więzi.

– Jestem tylko starym kawałkiem mięsa, jestem samotny i zasługuję na to – mówi bohater w rozmowie córką.

 

Robinson jest weteranem wrestlingu. Sportu, który jest rodzajem teatru. Widownia wie, że wszystko jest tu zaplanowane, ale reaguje, jakby walka działa się naprawdę. Jednak zawodnicy odczuwają cierpienie. Krew i ból z powodu upadków lub wbijanych wszywek w plecy jest prawdziwy.

„Taran” najlepsze lata kariery ma już dawno za sobą. Walczy teraz dla kilku groszy, z podobnymi do siebie weteranami. W momencie, gdy rysuje się przed nim okazja do stoczenia walki życia, dostaje ataku serca, a lekarz kategorycznie zabrania mu powrotu na ring.

 

Widz w tym filmie nie zobaczy feniksa powstającego z popiołów. Bohater próbuje naprawić błędy, na których naprawienie jest już za późno.

Randy wejdzie na ring raz jeszcze, bo nic innego nie potrafi. „Otwarte zakończenie filmu pozostawia widza bez poczucia spełnienia. Zanim pojawią się napisy końcowe, przez parę chwil obserwujemy czarny ekran. Tak jakby reżyser chciał zapytać, jaki jest nasz bilans zapasów z życiem” (cytat z recenzji Michała Burszty-wielkie dzieki za feniksa i inspiracje).

Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.